piątek, 17 marca 2017

Wiosenne ramki



Nakręcam się wiosennie coraz bardziej.
Pod młotek poszły dekoracje w ramkach.
Pora najwyższa była wyjąć z nich niedźwiedzie, jelenie i inne zimowe zwierzaki.
Ustąpiły miejsca kwiatom wszelkiej maści.



Do ramek powyżej wykorzystałam rysunki "botanica" 
trafione w zeszłym roku na pchlim targu.
A poniżej mój patent z wykorzystaniem kawałków tapet.
Tak, tak. To wszystko - to tapety.
No, z małym wyjątkiem - magnolia pochodzi z "Sielskiego Życia".














Kierowałam się doborem kolorystycznym.
Czyli tapety miały mieć motyw kwiatowy w pastelowych kolorach.
W odcieniach różu, wrzosu, żółcieni.
Od razu radośniej mi się zrobiło w sercu.
Pozdrawiam wiosennie!

Elli



sobota, 11 marca 2017

Fioletowa aranżacja stołu z nietypowym wykorzystaniem bransoletki



Czekam na wiosnę z utęsknieniem.
Chcę już słońca, długich dni.
Przede wszystkim chcę koloru :)









W dzisiejszej aranżacji wykorzystałam zasoby z szafy:
porcelanę z fiołkami (chętnie bym już wąchała takie fiołki),
lniany obrus, kolorowe szkło.
Jako obrączki do serwetki użyłam bransoletki.
Co sądzicie o takim jej zastosowaniu?
Dla mnie bomba :)

Elli


sobota, 25 lutego 2017

Metamorfoza pokoju dziennego



Znacie takie teksty:
"bo w starych meblach wiedziałam/łem gdzie co mam, 
a w tych nowych nie mogę się odnaleźć".
Jest w tym jakaś prawda :)
Może więc nie zmieniać mebli jako takich,
tylko odmienić im szatę.
Oto kolejny przykład metamorfozy za pomocą farby:


Ponieważ pan domu uwielbia brązy (beże również),
trzeba było pójść na ustępstwa.
Pan domu zrezygnował z beży na rzecz szarości,
pani domu dostała swoje ulubione szarości i biele,
ale zgodziła się na pozostawienie brązu.

PRZED

PO

Zaczęło się od kolorowej tapety, 
która została przemalowana na jasny szary.


PRZED

PO

Boki mebli pozostały brązowe, 
natomiast fronty z beżowej imitacji drewna stały się popielate.
Jaśniutko popielate.


PRZED

PO

Zostały też wymienione uchwyty meblowe.
Trzeba było zasklepić jeden z otworów pozostały po starych uchwytach.
Góra mebli dostała ceramiczne brązowe róże.
Na dole są brązowe proste gałki
(ze względów bezpieczeństwa - róże są dosyć ostre 
i ryzykowne było umieszczenie ich na wysokości nóg).

PRZED

PO



PRZED

PO




Z chaosu wzorów i kolorów wyłoniła się elegancja i klasa.
Wnętrze zrobiło się spokojne.
Przy takim stonowaniu można się teraz pokusić 
o wprowadzanie koloru w dodatkach.
A Wam bardziej się podoba wersja "przed" czy "po"?

Elli