niedziela, 30 lipca 2017

Czy to już kolekcja?




Trochę czasu minęło od mojego ostatniego wpisu,
ale czas letni tak jakoś na mnie wpłynął,
że nie mogę zebrać się w sobie.
Wciąż brakuje mi czasu na zrobienie zdjęć.
A nie chcę tu zamieszczać byle czego, zrobionego na chybcika.
Szanuję siebie i swoich czytelników.
No właśnie, bardzo chcę Wam podziękować,
że tu wciąż zaglądacie.
I bardzo chcę podziękować za wiele ciepłych słów pod poprzednim postem :)
A dzisiaj z innej beczki.
Jakiś czas temu obiecałam pochwalić się filiżankami.
Każda z nich jest inna. Z innej bajki.
Jedyne co je łączy to fakt, że nie mogłam im się oprzeć
oraz bardzo niska cena :)


Zresztą sami spójrzcie:





Marzy mi się piękny kredens,
a za jego szybkimi całe mnóstwo kolorowych filiżanek.
A każdy z gości sobie wybiera, z której z nich chce się napić :)
Fajne marzenie?
Mała jego część już jest :)
Czas pokaże, co będzie dalej...

Elli



niedziela, 9 lipca 2017

Zbieram dekoracje (kuchenne)



Kuchni wciąż brakuje tego ostatniego szlifu, żeby móc pokazać ją w całości.
W międzyczasie przystosowuję posiadane dekoracje do nowego wystroju kuchni



Chyba każda kociara ma w kuchni pojemnik na karmę dla kota.
U mnie jest to koszyk. Niestety już trochę wysłużony.



A może i "stety". Bo kolor w nową wizję się nie wpisywał.
Więc bez wahania przemalowałam go na zewnątrz i wewnątrz.


Przemalowany jest już reling i wszelkie uchwyty - powyżej na ręcznik papierowy.



O przemalowanym koszyku na przyprawy i nowych słoiczkach 
pisałam już jakiś czas temu na blogu.


Kolekcję kuchennych ściereczek tworzę już od jakiegoś czasu.
To co na zdjęciu - to nie wszystko :)
Dobrze się domyślacie, że w kuchni jest przewaga koloru białego i czarnego.
Ale nie tylko. Więcej w swoim czasie :)

Elli


sobota, 1 lipca 2017

Poszewki zielono-brązowe



W kuchni wciąż się dzieje.
Kafle na ścianie są pomalowane, fronty wymienione.
Parę sprzętów także.
Ale jeszcze trwa wykończeniówka,
więc nie jest to dobry moment do pokazywania.
Tymczasem więc pochwalę się nowymi poszewkami :)







Poszewki są z cudnej recyklingowej bawełny z seledynowym sztruksowym tyłem.
Dla podkreślenia wzorów i kolorów dodałam brązową lamówkę.
Wyszły przecudnie :) 
Ponieważ szuflady są już pełne poszewek, te mogą być Wasze.
Wystarczy info na maila - zapraszam :)

Elli