piątek, 31 marca 2017

Kaktusy w mojej wersji



Na wszystkich blogach wokół pastelowo, kolorowo, świątecznie.
A u mnie - jakby na przekór  - biało :)
Kaktusy chodzą za mną już od jakiegoś czasu. 
Szczególnie takie z bocznymi odrostami.
Ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)






A gdy je kupiłam, wyglądały tak:


Zieleń nie miała zbyt ładnego odcienia.
Poza tym nie lubię, jak coś na siłę udaje naturalne,
podczas gdy naturalne wcale nie jest.
Więc bez żalu przemalowałam je na biało.
Teraz cieszą mnie niezmiernie :)

Elli


piątek, 24 marca 2017

Przegląd wielkanocnych dekoracji



Za wcześnie jeszcze (przynajmniej dla mnie), 
żeby wyciągać świąteczne dekoracje.
Kompletnie jednak nie pamiętałam, co mam w swoich zasobach.
Natomiast dobrze wiem, że niczego mi w tamtym roku w tym zakresie nie brakowało.
I tu się przydała moja "szkatułka - capsella", czyli mój blog i moje zdjęcia.
Zrobiłam przegląd i jestem w szoku: ile tego!
Ile tu różnej maści kur, kogutów, zajęcy, jajek, koszyków, pojemników itp.
I wszystko można o nich powiedzieć, ale nie to, że są brzydkie :)
Tak więc na zbliżające się święta jestem w pełni wyposażona.
Ale...


























...ale te jaja poniżej kupiłam, 
zanim zrobiłam prezentowany przegląd...





... i nie żałuję. Bo są duże i piękne.
Ale teraz już stop. 
Nic więcej nie kupuję.
A jak u Was? 
Też co roku coś dokupujecie, bo nie pamiętacie, co leży w szafie?

Elli


piątek, 17 marca 2017

Wiosenne ramki



Nakręcam się wiosennie coraz bardziej.
Pod młotek poszły dekoracje w ramkach.
Pora najwyższa była wyjąć z nich niedźwiedzie, jelenie i inne zimowe zwierzaki.
Ustąpiły miejsca kwiatom wszelkiej maści.



Do ramek powyżej wykorzystałam rysunki "botanica" 
trafione w zeszłym roku na pchlim targu.
A poniżej mój patent z wykorzystaniem kawałków tapet.
Tak, tak. To wszystko - to tapety.
No, z małym wyjątkiem - magnolia pochodzi z "Sielskiego Życia".














Kierowałam się doborem kolorystycznym.
Czyli tapety miały mieć motyw kwiatowy w pastelowych kolorach.
W odcieniach różu, wrzosu, żółcieni.
Od razu radośniej mi się zrobiło w sercu.
Pozdrawiam wiosennie!

Elli



sobota, 11 marca 2017

Fioletowa aranżacja stołu z nietypowym wykorzystaniem bransoletki



Czekam na wiosnę z utęsknieniem.
Chcę już słońca, długich dni.
Przede wszystkim chcę koloru :)









W dzisiejszej aranżacji wykorzystałam zasoby z szafy:
porcelanę z fiołkami (chętnie bym już wąchała takie fiołki),
lniany obrus, kolorowe szkło.
Jako obrączki do serwetki użyłam bransoletki.
Co sądzicie o takim jej zastosowaniu?
Dla mnie bomba :)

Elli