Bardzo dawno nie pokazywałam poszewek,
a tymczasem powstało ich trochę.
Więc stopniowo będę nadrabiała zaległości.
Na pierwszy ogień wrzucam sielskie, anielskie poszewki....
Uszyte są z kremowej bawełny.
Żeby podkreślić różowe różyczki i delikatne szare teksty,
dodałam różowe wypustki..
Całość pięknie komponuje się z moimi szarościami :)
Elli
jak zwykle cudne. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńŚliczne poszewki.:) Pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia.:)
OdpowiedzUsuńWow, przepiękne poduszki. Chciałabym takie w swoim domu :)
OdpowiedzUsuńPiękne poszewki! Romantyczne <3
OdpowiedzUsuń