czwartek, 1 listopada 2018

Jesienne poszewki



Lubicie mieć cały rok te same dekoracje w mieszkaniu?
Chyba nie lubi tego nikt, kto choć trochę interesuje się wnętrzarstwem
lub po prostu kocha ładne i przytulne wnętrza.
Przecież głupio by wyglądały radosne, kolorowe zasłony i poduszki,
gdy za oknem gołe gałęzie, kraczące wrony i deszcz od czasu do czasu.
Czy nie lepiej pasują takie poszewki?






Do poduszek futrzaki, klucz żurawi 
(metaloplastyka zakupiona podczas wakacji nad morzem),
stonowana kolorystyka i jest klimat jesienny :)








Poszewki z drzewem mam dwie, w kwiatki również dwie.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam na maila.
Pozdrawiam jesiennie, aczkolwiek ciepło (19 stopni za oknem)

Elli


4 komentarze:

  1. Twoje poduchy są mistrzowskie, żurawie bardzo ciekawa i oryginalna ozdoba. Pozdrawiam cieplutko z mokrej stolicy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten klucz żurawi prezentuje się naprawdę niesamowicie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna stonowana gama kolorów, piękne wykonanie. Pasowałaby mi do salonu ;)

    OdpowiedzUsuń