Lubicie mieć cały rok te same dekoracje w mieszkaniu?
Chyba nie lubi tego nikt, kto choć trochę interesuje się wnętrzarstwem
lub po prostu kocha ładne i przytulne wnętrza.
Przecież głupio by wyglądały radosne, kolorowe zasłony i poduszki,
gdy za oknem gołe gałęzie, kraczące wrony i deszcz od czasu do czasu.
Czy nie lepiej pasują takie poszewki?
Do poduszek futrzaki, klucz żurawi
(metaloplastyka zakupiona podczas wakacji nad morzem),
stonowana kolorystyka i jest klimat jesienny :)
Poszewki z drzewem mam dwie, w kwiatki również dwie.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam na maila.
Pozdrawiam jesiennie, aczkolwiek ciepło (19 stopni za oknem)
Elli
Twoje poduchy są mistrzowskie, żurawie bardzo ciekawa i oryginalna ozdoba. Pozdrawiam cieplutko z mokrej stolicy
OdpowiedzUsuńTen klucz żurawi prezentuje się naprawdę niesamowicie. :)
OdpowiedzUsuńFajna stonowana gama kolorów, piękne wykonanie. Pasowałaby mi do salonu ;)
OdpowiedzUsuńJeśli chcesz je nabyć - napisz na maila :)
Usuń