Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje jesienne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje jesienne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 listopada 2018

Jesienne poszewki



Lubicie mieć cały rok te same dekoracje w mieszkaniu?
Chyba nie lubi tego nikt, kto choć trochę interesuje się wnętrzarstwem
lub po prostu kocha ładne i przytulne wnętrza.
Przecież głupio by wyglądały radosne, kolorowe zasłony i poduszki,
gdy za oknem gołe gałęzie, kraczące wrony i deszcz od czasu do czasu.
Czy nie lepiej pasują takie poszewki?






Do poduszek futrzaki, klucz żurawi 
(metaloplastyka zakupiona podczas wakacji nad morzem),
stonowana kolorystyka i jest klimat jesienny :)








Poszewki z drzewem mam dwie, w kwiatki również dwie.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam na maila.
Pozdrawiam jesiennie, aczkolwiek ciepło (19 stopni za oknem)

Elli


poniedziałek, 22 października 2018

Jesień - druga odsłona




Jeszcze znalazłam u siebie takie zdjęcia pokazujące tę piękną stronę jesieni:







Miłego tygodnia Wam wszystkim życzę :)

Elli


sobota, 28 października 2017

Moja jesień



Moja jesień w mieszkaniu jest bardzo wyciszona i stonowana.
Nie ma barw, które są na zewnątrz - żółtej, pomarańczowej, bordowej.
Jakoś ostatnio potrzebuję wyciszenia w swojej zonie.
Może mam za dużo bodźców na co dzień?
Ale przecież jesień to (oprócz kolorowych liści) także: 
grzyby, orzechy, kasztany, bukówki, gałęzie.
Oraz skrzaty leśne, sowy, wiewiórki.
I w tym kontekście białe jabłka bardzo mi pasują :)












Wziąwszy pod uwagę, 
że w moich pokojach jest ostatnio biało-szaro z dodatkiem brązu,
taka wersja jesiennych dekoracji bardzo mi odpowiada.
A jak Wam się podoba?
Czy wolicie może wersję tradycyjną?

Elli


niedziela, 24 września 2017

W sklepach już jesień (i nie tylko)



Przyznam szczerze, że zdjęcia poniżej robiłam już co najmniej miesiąc temu.
W każdym bądź razie, nie było jeszcze wtedy jesieni w powietrzu i za oknem.
Zdjęcia zrobiłam, ale jakoś do tej pory nie zmotywowałam się,
żeby zrobić w domu jakieś jesienne dekoracje.
Może najpierw trzeba pochować letnie ubrania i buty,
a dopiero potem dekorować? :)
Ale jakby ktoś był zainteresowany, to polecam, np. Nanu-Nana:








Bardzo podoba mi się łańcuch pomarańczowych lampek.
Rogacze mogą stanowić dekorację jesienna,
a i na święta będą "jak znalazł".

W Kik-u również króluje jesień:



Ale jeszcze więcej jest dekoracji świątecznych.
Co już całkiem mnie zszokowało, bo przecież mamy wrzesień.
Dla mnie to stanowczo za wcześnie.








Z drugiej strony - czemu nie?
Po co potem kupować na ostatnią chwilę i stać w kolejkach?
Mamy wybór :)
Ciekawa jestem Waszego zdania w tym temacie :)

Elli