Ogarniam trochę zakamarki szaf i stwierdziłam,
że sporo poszewek mi się nazbierało.
Następnym krokiem były porządki na blogu.
Tu okazało się, że sporo z tych poszewek nie zaprezentowałam
Mam więc okazję nadrobić zaległości.
Zaczynamy:
Poszewki z pięknej recyklingowej bawełny.
Z tyłu dałam jasnozielony len.
Do tego jeszcze biała wypustka bawełniana.
Zdjęcia nie oddają nasycenia kolorów.
Wrzucam je do Q-ferka
Elli
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz