Mając na uwadze upały i susze z poprzednich lat,
wyposażyłam działkę w poidełko dla ptaków.
Prawdopodobnie bardziej będą z niego korzystały koty i jeże,
ale nie szkodzi :)
Ważne, że jakaś żywa istota z tego skorzysta.
Poniżej poidełko żeliwne - najnowszy nabytek z Młyna.
Nie byłam tam całe wieki, więc cieszę się z takiej zdobyczy podwójnie.
Trochę trzeba będzie odmalować, powieszę na wysokości
i wtedy na pewno skorzystają ptaki.
Karmnik ościsty przywabia pszczoły i mam nadzieję,
że wkrótce zadarni sporą powierzchnię.
Te same oczekiwania mam co do roślinki powyżej.
Niestety, nie wiem co to jest - rosło przy drodze i bardzo mi się spodobało.
Tworzy piękne seledynowe kępy.
W pełnym słońcu zdjęcia nie wychodzą tak ładnie, jak po deszczu
(vide: poprzedni post)
Pozdrawiam słonecznie
Elli

Ja dowiedziałam się, że wystarczą skórki bananów, aby przywołać motyle na działkę. Naprawdę działa :)
OdpowiedzUsuńDzięki za radę - spróbuję :)
Usuńostatnia roślina to chyba rozchodnik ostry
OdpowiedzUsuńDziękuję - przeglądam informacje o rozchodniku ostrym i wygląda, że to jest to :)
UsuńPrzepiękne poidełka i śliczne roślinki. Pozdrawiam serdecznie.:)
OdpowiedzUsuńNiesłychane jak duży efekt mogą dać kępki malutkich kwiatów. Co do skórek od bananów wydaje mi się to bardzo możliwe. Swego czasu w motylarium widziałem jak motyle piły z plastrów słodkich owoców np pomarańczy.
OdpowiedzUsuń