Marzyłam o takim momencie, że chodząc po naszych działkach/ogrodach
będę mogła tu skubnąć listek, tu kwiatek, a tam obciąć gałązkę.
I powstanie z tego bukiet.
To już któryś z kolei bukiet z mojej działki, który tu prezentuję:
Wystarczyły kwiaty rozchodnika, szałwii, nawłoci, gałązki pięknotki i bluszczu :)
A poniżej drugi bukiecik : rozchodnik, skimia i kwiatostany żurawek.
Ten z pewnością postoi kilka tygodni - sprawdziłam :)
Pozdrawiam - Elli
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz