niedziela, 8 listopada 2020

Jesienny bukiet

 

Marzyłam o takim momencie, że chodząc po naszych działkach/ogrodach

będę mogła tu skubnąć listek, tu kwiatek, a tam obciąć gałązkę.

I powstanie z tego bukiet.

To już któryś z kolei bukiet z mojej działki, który tu prezentuję:









Wystarczyły kwiaty rozchodnika, szałwii, nawłoci, gałązki pięknotki i bluszczu :)
A poniżej drugi bukiecik : rozchodnik, skimia i kwiatostany żurawek.
Ten z pewnością postoi kilka tygodni  - sprawdziłam :)



Pozdrawiam - Elli 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz