W sobotę byliśmy na działce, żeby ściąć trawy ozdobne.
Było cudnie,
z każdą minutą coraz cieplej i z każdą minutą coraz bardziej się rozbieraliśmy.
Wzięłam na wszelki wypadek ze sobą czapkę,
a lataliśmy po działce w sweterkach :)
Nie chciało się wracać do domu.
Teraz już się zacznie ....
Elli

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz