Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gałki do mebli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gałki do mebli. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 lutego 2017

Dobór gałek do mebli



W necie mamy mnóstwo przykładów, jak odmienić nieciekawy mebel.
Dla mnie takim najbardziej spektakularnym przykładem jest KOMODA,
w której właścicielka wymieniła tylko i wyłącznie gałki, 
a dzięki właściwemu doborowi tychże, mebel zyskał niesamowity sznyt.
U mnie doborem gałek często rządzi przypadek 
(czyli dobieram z tego, co mam w swoich zapasach)
lub względy finansowe 
(zdarza się, że jedną-dwie gałki kupię droższe - bo wpadły mi w oko, 
ale gdy potrzebuję ich kilkanaście, uruchamiam wyobraźnię 
i robię coś z niczego lub kupuję najtańsze i je przerabiam).


Kiedy czekałam na mój ostatni mebel (szafkę do kącika sypialnego),
do końca nie wiedziałam, ile będzie szuflad w dolnej części.
Okazało się, że pięć. 
A ja miałam trzy gałki biało-czarne. 


Jak na złość w okolicznych sklepach nie było porcelanowych gałek w tych kolorach
(chciałam dokupić gałki z różnymi wzorami, byle były biało-czarne).
Ostatecznie zdecydowałam się na biało-różowe.


I moim zdaniem ten zestaw zgrał się całkiem ciekawie.
Chyba nie będę go już zmieniać :)






Wniosek: czasem można lub trzeba się poddać przypadkowym wyborom,
bo mogą wyjść całkiem nieźle.
A jakie jest Wasze zdanie?

Elli