Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymiana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymiana. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 maja 2014

"BABI TARG" we Wrocławiu


Co prawda na dzisiaj zapowiadałam zupełnie inny temat, ale byłam wczoraj na Babim Targu
 i nie mogę się powstrzymać przed podzieleniem się wrażeniami.
Babi Targ odbył się w Hali Stulecia, sponsorowany przez OLX.pl, reklamowany jako wielka wymiana ciuchów. I to mnie właśnie zainteresowało (ci, którzy czytają mojego bloga od początku wiedzą, że mam wielkie opory przed wyrzucaniem nieużywanych rzeczy do śmieci, jednocześnie jestem zwolenniczką wietrzenia szafy i usuwania z niej rzeczy nienoszonych - stąd moje recyklingowe przeróbki).
Zastanawiałam się, jak w praktyce ma wyglądać taka wymiana przy masowości, jaką stwarza umiejscowienie targu w Hali Stulecia. No bo dajmy na to komuś spodoba się mój sweterek, a ma na wymianę spódnicę, która kompletnie nie jest w moim guście, albo rozmiarze, to co wtedy? Może są wprowadzone talony, które mogłyby się nazywać "baba". I tak np. T-shirt jest wart 0,5 baby, bluzka koszulowa, spódnica, buty jedną babę, a kurtka czy płaszcz 2 baby. Ciekawiło mnie bardzo, jak organizatorzy rozwiązali to technicznie. Głównie po to tam pojechałam - na rekonesans.
Wejście było bezpłatne, zarówno dla wystawiających, jak i odwiedzających. 
Przy wejściu każdy otrzymywał torbę na zakupy:






I co się okazało wewnątrz? 
Bardzo duża frekwencja, ale wymiana, to jedna wielka ściema! 
No chyba, że ktoś sprzedał parę swoich rzeczy, a także kupił coś u kogoś innego, to może można to podciągnąć pod wymianę. Ale, czy były takie przypadki?
To była po prostu regularna sprzedaż. Każda wystawiona rzecz miała określoną cenę. U niektórych wystawców można było się targować. Ceny były różne. Trudno mi stwierdzić, czy były okazje, bo nie szukałam ciuchów, więc nie jestem w tym zakresie obiektywna.





Niesprzedane rzeczy można było zostawić na miejscu z przeznaczeniem dla fundacji Anny Dymnej. 
Cała akcja (pierwsza taka we Wrocławiu) według organizatorów cieszyła się bardzo dużą popularnością, 
w związku z tym z pewnością będą takie targi organizowane częściej, być może będą także targi rzeczy użytkowych.

Nie wróciłam do domu z pustymi rękami :)
Pod Iglicą jednocześnie odbywały się targi ogrodnicze i tam znalazłam trawę na balkon:


Pozdrawiam serdecznie!
Elli