Bardzo lubię zaglądać do Pepco.
Podobnie jak z ciuchami, nie mam ambicji, żeby posiadać firmowe rzeczy.
Dla mnie kupowana rzecz ma mnie czymś urzec (ceną również).
A w Pepco można trafić fajne drobiazgi w bardzo przystępnych cenach.
Czy zdarza Wam się przejść koło czegoś fajnego i tego nie docenić?
Mnie się niestety zdarza :(
Ostatnio kompletnie nie zwróciłam uwagi na białe talerzyki z delikatnym ornamentem.
To znaczy w bardzo jasnym świetle sklepowym
ten ornament prawie wcale nie był widoczny.
Więc talerz wydał mi się bardzo zwyczajny i pewnie dlatego przeszłam obok niego obojętnie.
Za to moja siostra dostrzegła w nich potencjał.
Zestawiła je z szarymi talerzami z Ikea.
Bardzo mi się to zestawienie spodobało.
A że szare talerze już miałam, więc odgapiłam od niej pomysł
(mam nadzieję, że się nie pogniewa):
Nie przekonałam Was do zakupów w Pepco?
To zobaczcie, co wyhaczyłam z ostatniej dostawy:
Przepiękny wazon origami - były jeszcze szare i kremowe.
Lubię takie zakupy :)
Elli
PS. Post nie jest sponsorowany, więc donoszę, że równie fajne rzeczy można trafić w Kik-u, Netto, Tigerze i pewnie w wielu innych. Udanych zakupów!