piątek, 13 grudnia 2013

Uporządkowane...



Kolejnym pozytywnym efektem przedświątecznych porządków jest rama, 
w której zawiesiłam walające się po kątach broszki, kolczyki, szpilki itp.
Rama jest stara, odmalowałam ją na biało 
i wewnątrz takerem przymocowałam jutę (ze względu na jej rzadki splot). 
Taki jest efekt końcowy:






Porządki przedświąteczne do znakomita motywacja do prac, 
które cały czas odkładamy na kiedyś tam...
Pochwalę się jeszcze jendym drobiazgiem - zdobyłam bawełnę, 
której kolor fajnie mi się komponuje z turkusowymi dodatkami w kuchni. 
Uszyłam z niej ściereczki kuchenne (których nigdy nie za wiele):

 A jak Wam idą przygotowania do Świąt?
Pozdrawiam - Elli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz