Motyw kwiatka występujący w ostatnim poście wykorzystałam
do kolejnej poszewki - moim zdaniem równie pięknej.
Tym razem naturalny len połączyłam z czerwonym.
I tak jak poprzednio dodałam czarne akcenty.
Na pleckach jest bawełniana czerwona kratka.
Która poduszka jest ładniejsza: czerwona, czy zielona?
Wszystkim moim czytelnikom serdecznie dziękuję za uwagę,
obiecuję w Nowym Roku pokazywać coraz więcej moich pomysłów
i (mam nadzieję) ładnych rzeczy.
Życzę wszystkim spełnienia pasji i marzeń!
Elli
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz