czwartek, 19 grudnia 2013

Artysta...



W tym tygodniu miałam okazję i możliwość uczestniczyć w spotkaniu 
na temat "rozeznanie sytuacji artystów na rynku pracy". 
Fajnie jest spotkać ludzi, których rajcuje tak jak mnie 
"hendmejd" w szerokim rozumienia tego słowa i którym
oczy się świecą, gdy opowiadają o tym, co robią. 
Byli tam ludzie, którzy pasjonują się dekupażem, florystyką, 
architekturą ogrodów, dekoracją wnętrz, sutaszem, 
malowaniem bombek, dekoracją tortów - 
można by wymieniać bez końca. 
Czy jesteśmy artystami? Nie wiem.
Moim zdaniem to duże słowo. Czy za duże dla nas?
Łączyło nas jeszcze jedno - wszyscy chcielibyśmy, 
żeby nasza pasja pozwoliła nam się utrzymać. 
Czy znaleźliśmy na to sposób? 
Nie do końca, aczkolwiek pomysły różne były. 
Następne spotkanie pod koniec stycznia 
- zobaczymy, co będzie dalej :)


Przy okazji chciałabym Wam pokazać serwetkę świąteczną, 
która ostatnio wpadła mi w ręce. 
Zastanawiam się, czy zostawić ją w takiej postaci, 
czy też wykorzystać w inny sposób motyw haftu...



Pozdrawiam wszystkich czytelników serdecznie!
Elli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz