Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2015

Przysługa za przysługę :)



Dzisiejszy post zamieszczam z lekkim poślizgiem z obiektywnych przyczyn. 
Nie chcę za dużo pisać, żeby nie zapeszać. 
Zdradzę tylko, że zrobiłam pierwszy mały krok w kierunku zmian w moim życiu. 
Dalsze kroki zależą od efektów tego pierwszego, a to okaże się za miesiąc.
W każdym bądź razie do tej pory doba była dla mnie za krótka, 
żeby zrealizować wszystkie zadania, więc dołożyłam sobie jeszcze jedno (ha, ha), 
które zajmuje mi 7-8 godzin od poniedziałku do piątku.
Niemniej jednak postaram się posty zamieszczać w miarę regularnie, 
więc zapraszam wszystkich do zaglądania tutaj :)


Dzisiaj będzie o przepięknym "hendmejdzie".
Tak jakoś mamy z przyjaciółką, że robimy sobie "przysługi i usługi" 
i nie chcemy za to od siebie pieniędzy.
A że każda z nas ma do czegoś talent, więc uszczęśliwiamy się nawzajem :)
Właśnie niedawno zostałam obdarowana przepiękną serwetą,
którą moja przyjaciółka własnoręcznie wyszyła :)
Takie cudo! 
I teraz jest moje :)




A jeszcze wcześniej dostałam od niej serwetki, tzw. śniadaniówki, 
z dyskretnym haftem w rogu.
Serwetek jest sześć!




Aż się boję ich używać - bo jak ktoś je poplami, to co?

Pozdrawiam - Elli


czwartek, 19 grudnia 2013

Artysta...



W tym tygodniu miałam okazję i możliwość uczestniczyć w spotkaniu 
na temat "rozeznanie sytuacji artystów na rynku pracy". 
Fajnie jest spotkać ludzi, których rajcuje tak jak mnie 
"hendmejd" w szerokim rozumienia tego słowa i którym
oczy się świecą, gdy opowiadają o tym, co robią. 
Byli tam ludzie, którzy pasjonują się dekupażem, florystyką, 
architekturą ogrodów, dekoracją wnętrz, sutaszem, 
malowaniem bombek, dekoracją tortów - 
można by wymieniać bez końca. 
Czy jesteśmy artystami? Nie wiem.
Moim zdaniem to duże słowo. Czy za duże dla nas?
Łączyło nas jeszcze jedno - wszyscy chcielibyśmy, 
żeby nasza pasja pozwoliła nam się utrzymać. 
Czy znaleźliśmy na to sposób? 
Nie do końca, aczkolwiek pomysły różne były. 
Następne spotkanie pod koniec stycznia 
- zobaczymy, co będzie dalej :)


Przy okazji chciałabym Wam pokazać serwetkę świąteczną, 
która ostatnio wpadła mi w ręce. 
Zastanawiam się, czy zostawić ją w takiej postaci, 
czy też wykorzystać w inny sposób motyw haftu...



Pozdrawiam wszystkich czytelników serdecznie!
Elli