poniedziałek, 17 marca 2014

Manekin i swetry



Mój mąż sprawił mi miły prezent i kupił manekin 
(co prawda marzyłam o typowym manekinie krawieckim, ale ten jest też ok.). 


Dzisiaj brzydka pogoda, więc stosownie do niej, ostatnim rzutem na taśmę pokazuję swetry, 
które zrobiłam zimą (a teraz mam możliwość ich zaprezentowania ich na mojej nowej modelce):






I jeszcze sweter dla mojego męża (trochę wisi na tym szczupłym manekinie):



 
Dodam tylko, że wszystkie te swetry są z recyklingu 
- te z grubej włóczki zrobiłam z moich starych i niemodnych swetrów, 
a te z cieńszej, to sprute bawełniane sweterki 
(w męskim połączyłam w melanż nitkę białą, szarą i czarną).
 
Miłego dnia!
Elli


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz