poniedziałek, 24 marca 2014

Powrót poduszek



To, że dawno nie pokazywałam nowych poszewek, nie znaczy, że nie powstawały. 
Tak się składa, że przeważnie robię kilka projektów równolegle. 

Np. ostatnio:
- podprułam sukienkę w celu przeróbki;
- zrobiłam kilka bransoletek;
- pracuję nad koncepcją wykończenia salonu kuzynów;
- przygotowuję małą zmianę mojego przedpokoju;
- a w tak zwanym "międzyczasie" chwytam za szydełko i robię "panele" do mojego nowego pomysłu;

I właśnie uświadomiłam sobie, że czasu do Świąt Wielkanocnych coraz mniej 
i też trzeba by było coś zrobić w tym kierunku. 
A oto zapowiedziane poszewki:








Poszewki jak zwykle są z tkanin naturalnych, czyli z lnu i z bawełny.
Poprzez swoją kolorystykę pasują do każdego wnętrza.
W jednym z czasopism wnętrzarskich widziałam biało-czarne dodatki na tle kremowo-szarej tapety. Wyglądało cudnie! Nie bójmy się więc eksperymentować.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich oglądających!
Elli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz