środa, 17 września 2014

Łupy z giełdy i kolejne plany



Wspominałam w jednym z ostatnich postów, że wybieram się na giełdę staroci, 
a nie pochwaliłam się, co upolowałam.
Bardzo się cieszę z przepięknej karafki - pan chyba nie do końca miał świadomość, co sprzedaje :)



Kolejny łup to duży świecznik (za 28 zł!) i ramka (całe 5 zł):


I jeszcze przepiękny kałamarz z misternym ażurem:

Po zrealizowanym marzeniu w postaci fotelika wspominałam, że kolejnym moim marzeniem jest sekretarzyk. Życie trochę weryfikuje marzenia i plany. Trafiłam na OLX.pl przecudny mebel po bardzo okazyjnej cenie. I nie jest to sekretarzyk. Na razie pokażę Wam tylko malutki fragment tego mebla (żeby nie zapeszyć). Chciałabym z tych wszystkich elementów stworzyć swój kąt do pracy:


I tak sobie pomyślałam, że te wszystkie drewniane elementy są tak fajne, że tylko odświeżę je woskiem, a całą resztę pomieszczenia dostosuję do nich. Po głowie chodzi mi taki zestaw kolorystyczny:

źródło - Google
Jeśli uda mi się ten plan zrealizować, na pewno Wam pokażę :)))
Pozdrawiam - Elli


6 komentarzy:

  1. Swiecznik to kupiłaś z myślą o mnie? Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A podoba Ci się? :)
      W zasadzie kupiłam go dla siebie, ale jeszcze nie wiem, co z nim zrobię...

      Usuń
  2. Jakie super nabytki a mebelek już widzę...cud miód. Oj zazdroszczę Ci...bo jak ja na giełdę idę to oczywiście na nic ładnego nie trafię. Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei na giełdzie muszę się za kieszeń trzymać :), bo jak coś mi się podoba, to nie ma zmiłuj się. Drugim kryterium jest oczywiście cena. Są rzeczy przecudne, na które mnie po prostu nie stać i takie, które mają cenę z sufitu. Łażę tam bez pośpiechu, więc zazwyczaj coś wypatrzę :).
      Ja Tobie Olu również dobrego dnia życzę ;-)

      Usuń
  3. Ależ piękne rzeczy udało Ci się dostać! Też tak chcę;)) A u mnie niestety nie ma żadnych targów staroci w okolicy:/ Najbardziej spodobała mi się karafka, jest wspaniała!:)) Uściski:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też dopiero parę miesięcy temu dowiedziałam się o tej giełdzie. Największy ruch na niej jest w czwartki, więc osoby pracujące mają raczej małe szanse skorzystać. A może właśnie dlatego można trafić perełki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń