niedziela, 10 grudnia 2017

Święta coraz bliżej



Bardzo nieśmiało ruszam z dekoracjami świątecznymi.
To dlatego, że najpierw chcę gruntowniej posprzątać 
(a na to wciąż brakuje czasu, więc robię to małymi kroczkami),
a dopiero potem dekorować.


Ceramiczna głowa jelenia nie była schowana zbyt głęboko, bo to tegoroczny zakup.


Szyszki i poszewki też miałam pod ręką. 


Naczynko w formie gwiazdy również wpasowuje się idealnie.


Przy okazji nie mogłam się powstrzymać 
przed przymiarką mojego ostatniego zakupu.


Taki koc trafiłam w jednej z sieciówek za 99 zł (!)


Nie była to prosta historia, ale udało się - zdobyłam i mam :)


Teraz nie boję się zimowych, długich wieczorów.
Już nie mogę się doczekać wylegiwania pod tym kocykiem :)
A na przemalowanej komódce już za tydzień stanie choinka.
Do miłego!

Elli



10 komentarzy:

  1. Swietny blog. Święta coraz bliżej, już każdy nie może sie doczekać. Super

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne poszewki, kocyk tez fajny pozdrawiam ciepło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocyk trzeba raczej nazwać kocurem, bo gruby i całkiem spory :)

      Usuń
  3. Pięknie prezentuje się koc w tym kolorze w szarościach wnętrz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koc super a czemu nie chwalisz się , że kanapa też nówka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co mam się chwalić, skoro wprawne oko wypatrzy :)

      Usuń
  5. Bardzo podobają mi się blogi tego typu. Uwielbiam siedzieć i przeglądać w poszukiwaniu inspiracji. Jestem pod ogromnym wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń