niedziela, 3 grudnia 2017

Dalsze losy farby kredowej



W poprzednim poście zachwalałam Wam farbę kredową Colorit, 
za pomocą której przemalowałam dębową komodę
(i nie tylko, ale o tym za jakiś czas).



Będąc wczoraj w sklepie dokładnie przyjrzałam się,
jakie jeszcze kolory są w ofercie.






Wychodzi na to, że jest jeszcze perłowy, alabastrowy, antyczny róż,
koralowy, turkus, błękit morski, 
himalajski błękit, granatowy, popielaty beż i stalowy.
Ten ostatni wybrałam do malowania komody.
Jest to po prostu jasno-szary kolor, nie ma żadnego połysku stali, 
jak mogłaby sugerować nazwa.
I ponieważ zostało mi jeszcze prawie pół puszki,
będę co jakiś czas pokazywać, co jeszcze nią zmalowałam :)





W pierwszej kolejności wpadła pod pędzel tablica,
którą trafiłam za pięć złotych na pchlim targu.
Podobał mi się jej kształt oraz fakt, 
że posiada skrzyneczkę na kredę i haczyki pod nią.
Była pomalowana beżową farbą na wysoki połysk
i miała zniszczoną czarną powłokę.
Tak to wyglądało wcześniej:



O zrobieniu zdjęć "przed" przypomniałam sobie dosłownie w ostatniej chwili.
Stąd ta taśma zabezpieczająca.
Na zdjęciu nie widać połysku tej beżowej farby,
ale wierzcie mi, w macie nabrała zupełnie innego charakteru.
A że brakowało mi czegoś jeszcze - dodałam białe przecierki i białe stempelki.
Jeszcze nie wiem kiedy i gdzie,
ale na pewno ta tablica mi się przyda :)
A co do farby, to kusi mnie antyczny róż i himalajski błękit.
A który kolor Wam się podoba?

Elli



5 komentarzy:

  1. Jak zwykle, tańcząca z pędzlami. Jestem zawsze bardzo ciekawa wszelkich zmian. Może i ja przemaluję swoją tabliczkę?. Te farby dobre są, drzwi można pomalować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym tą farbą drzwi nie malowała. Jak pisałam w poprzednim poście farba jest mocno matowa i tępa w dotyku. Dosłownie kredowa.
      Do drzwi użyłabym zwykłej emalii akrylowej (moim zdaniem dobra i tania jest Colours). Ta kredówka super nadaje się do dekoracyjnych drobiazgów i mebli stylowych. Daj znać Gosiu, jak coś zmalujesz :)

      Usuń
  2. A ja jestem ciekawa jakby się zaprezentował koralowy. Wygląda na dość intensywny. Muszę znaleźć coś do przemalowania. A twoje stonowane kolory też są fajne - w twoim stylu.
    Pozdrawiam - Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciekawy kolor, też mnie kusi. Ale to musi być specyficzna rzecz pod tą farbę :)
      Buziaki!

      Usuń