Powoli się wyłania kształt ogrodu z nieużywanej działki,
którą przejęliśmy wiosną.
Fragment stanowi łąka kwietna.
Chciałabym, żeby to było około 1/3 całości.
Powoli pojawiają się pierwsze kwiaty wśród traw,
Trochę oczywiście tej łące pomagamy,
tzn. siejemy i sadzimy kwiaty zarówno z pól, jak i z centrów ogrodniczych.
Czekamy na moment, kiedy się rozsieją i same będą rosły tam, gdzie chcą.
Także ogród preriowy świetnie się sprawdza.
Śmiało mogę więc poszerzyć jego zakres.
Na zdjęciach poniżej widać, jak pięknie przyjęły się trawy i byliny:
W ostatnim tygodniu rozpoczęła kwitnienie liatra kłosowa: biała i różowa:
Aż chce się więcej i więcej...
Elli
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz