Prawdziwe - czyli to w wersji do spania.
Bo ostatnio przedstawiłam Wam wersję sofy złożonej.
A ta wersja jest sporadyczna.
Na co dzień sofa jest oczywiście rozłożona,
a pościel przykryta jest patchworkiem (tym razem materiałowym).
W wersji dziennej nie widać zagłówka zawieszonego na ścianie.
Chowa się całkowicie za oparciem.
Dopiero po rozłożeniu sofy jest widoczny.
Właściwie nie wiem, czy powinnam go nazywać zagłówkiem,
bo nie jest za głową tylko wzdłuż boku.
Pomimo, że jest dosyć gruba tapeta na ścianie,
jakoś niefajnie było mieć z boku zimną (bo graniczącą z klatką schodową) ścianę.
Stąd pomysł odizolowania się od niej.
Do wykonania zagłówka wykorzystałam bok zdemontowanego regału,
który sąsiadował wcześniej z szafą.
Obicie zagłówka z daleka wygląda na gładkie,
ale w rzeczywistości wyszyty ma delikatny wzór w tym samym kolorze.
Uwielbiam mój nowy kącik sypialny.
Wykorzystuję go zarówno w nocy, jak i w dzień.
Tutaj najlepiej czyta się prasę....
...i stąd najlepiej ogląda się telewizję.
Jest więc wielofunkcyjny, co bardzo mi odpowiada :)
Elli
Tych, co nie widzieli, jak ten kącik wyglądał "przed",
zapraszam do poprzedniego posta :)
Nie dziwię się zamienia się w cudną sypialnię. Pomysł z "zagłówkiem" pierwszorzędny:)
OdpowiedzUsuńMusiałam coś wymyślić i udało się właśnie to :)
UsuńJest tak pięknie i przytulnie, że mogłabym tam od razu wskoczyć:) super wyszedł ten zagłówek, świetny pomysł!
OdpowiedzUsuńTo fakt, że kącik przyciąga jak magnes :)
Usuń:)
OdpowiedzUsuńSuper Udanych chwil w takim pięknym miejscu i relaksik sie 😘
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Czasu na relaks nie ma zbyt wiele, ale te wykorzystane chwile są teraz przemiłe :)
Usuńświetny pomysł z tym zagłówkiem :)
OdpowiedzUsuńNajfajniejsze w nim jest to, że po złożeniu sofy wcale go nie widać. Po prostu go nie ma :)
UsuńJa też mam tendencję do polegiwania w dzień na łóżku - a to czytam , a to grzeję stópki, a to z kimś rozmawiam, oglądam coś na kompie...
OdpowiedzUsuńTwój kącik jest super!
Piękny kącik :) Muszę też sobie taki sprawić :D
OdpowiedzUsuńDziękuję i serdecznie polecam!
UsuńPiękne jesienne ozdoby na półeczce :)
OdpowiedzUsuńTak, teraz jest tam jesień. Ale mam zamiar niedługo to zmienić :)
UsuńPozdrawiam!
Jesień, jesień, a niebawem zima<3
OdpowiedzUsuńLubie takie przytulne klimaty :)
OdpowiedzUsuń