Przyszła pora na pomalowanie podłogi w kuchni.
W użyciu były niezawodne farby V33.
Bardzo podoba mi się połączenie bieli i czerni z drewnem.
Co prawda moje szafki nie są drewniane, tylko z płyty,
ale okleina "dzika grusza" jest do przyjęcia.
I gdyby majster dokonujący drugiej metamorfozy kuchni posiadał taką okleinę,
to z pewnością pozostałabym przy drzwiczkach z "dzikiej gruszy" do dzisiaj.
Buku niestety nie mogłam dłużej znieść.
Chciałam mieć wzór geometryczny. Padło na trójkąty.
A tak prezentowała się podłoga w trakcie malowania.
Jak widzicie, jej poprzedni kolor nie przyprawiał o zawrót głowy.
Taki był pomysł architekta - posadzka pasowała do frontów szafek,
które w pierwszej swojej wersji były takie właśnie turkusowo-miętowe.
Podmalowałam także dolne cokoły szafek na czarno
i teraz wszystko ładnie się zamyka.
Poniżej porównanie "przed" i "po":
| PRZED |
| PO |
Dużo lepiej czujemy się w nowej odsłonie kuchni.
Jak tak jasno, czysto, lśniąco.
A w razie czego zawsze mogę coś przemalować :)
Nie, nie... Na razie mam dosyć :)
Elli
Ela jestes genialna w tych metamorfozach, zdecydowanie teraz Twoja kuchnia nabrała charakteru
OdpowiedzUsuńcałość kuchni ładna ,ale mnie trójkąty rażą w oczy-dałąbym tylko np. dwa trójkąciki lub trzy
OdpowiedzUsuńpodam ci też 3 takie same elementy do kuchni-to mozesz pomalować -właśnie na biało i czarno jako ozdoby do kuchni -może nawet w tym tygodniu :) :) :) SYLWIA
OdpowiedzUsuńNiesamowity efekt! Podłoga, szafki, wszystko wygląda obłędnie. Gratuluję pomysłu i wykonania:)
OdpowiedzUsuńświetna metamorfoza :)
OdpowiedzUsuńUściski serdeczne.
Jest CUDNIE.
OdpowiedzUsuńSama jestem fanką trójkątów. ( i nowej malowanej podłogi...)
Wygląda fantastycznie!
Tylko żeby mój ukochany podzielał mój zapał! :)
Jestem ciekawa jak to się sprawdzi na podłodze, czy farba wytrzyma uzytkowanie. Daj znac jak się sprawuje po czasie.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńŚwietna podłoga a mogę wiedzieć ile czasu zajęło Pani malowanie i jak długo nie można chodzić po płytkach?
OdpowiedzUsuńJuż na drugi dzień chodziliśmy po kuchni w skarpetkach. Wg producenta farba utwardza się po 21 dniach. Na wszelki wypadek podkleiłam filcem nogi stołu i krzeseł. Na chwilę obecną nic się z podłogą nie dzieje, a sprzątam w kuchni tak jak wcześniej :)
Usuń