niedziela, 12 listopada 2017

Świąteczne robótki ręczne czas zacząć



Do świąt już tylko półtora miesiąca. Zleci ten czas niesamowicie szybko.
Więc jeśli coś na tę okazję trzeba zrobić, to jest ku temu najwyższa pora.
U mnie w tym roku padło na świąteczne poszewki na poduszki.
A to dlatego, że utrafiłam przecudny materiał.


Urzekły mnie kolory i te sielskie obrazki: lisek, zając, no i oczywiście skrzat.




Uszyłam dwie poszewki z rudym (jak lisek) lnem z tyłu.
I te zostawiam dla siebie.


Ale są też dwie z tyłem z czerwonego lnu. Czerwonego, jak czapka skrzata.
I te mogą być kogoś z Was. Niebawem wrzucę je do Qferka.
Jeśli jesteście zainteresowani, to zaglądajcie tam :)


Pozdrawiam serdecznie!
Elli

PS. 
Zanim zdążyłam zamieścić poszewki w Q-ferku, już znalazły nowego właściciela :)
Ale mam jeszcze ten materiał, więc jeśli ktoś jest chętny, to proszę o info na maila, chętnie uszyję kolejne :)

3 komentarze: