To dopiero drugi sezon mojej przygody z ogrodem
(bardziej przekształcania działki w ogród),
ale już wiem, które rośliny u mnie się sprawdziły i będę je na pewno dosadzać,
a które niestety nie zniosły tych warunków.
Działka nie ma wody bieżącej,
zarząd udostępnia wodę z rurociągu co drugi dzień przez godzinę,
ale gdy trochę w ciągu dnia popada - kurek nie zostaje odkręcony.
W tym układzie liczymy na siebie,
zbieramy wodę z dachu altanki do 1000-litrowego zbiornika,
a także do kilku beczek.
Przy założeniu, że nasadzam rośliny wytrzymałe na suszę - powinno się to sprawdzić.
Do wykazu takich roślin na pewno można zaliczyć rozchodniki
(pisałam kiedyś o nich TUTAJ):
Jest jeszcze trochę niezawodnych roślin, ale o nich w następnych postach :)
Pozdrawiam - Elli
Bardzo dziękuję za podpowiedź, z przyjemnością skorzysta z Twoich rad dotyczących roślin. Z tego wpisu na przyszły rok pomyślę o rozchodniku. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuń