Biały rozwar (platycodon) wpadł mi w oko 2 lata temu.
Rósł w skrzynkach przed moją ulubioną pizzerią.
Podobały mi się jego mocne, ciemnozielone liście i duża ilość białych kwiatów.
Nie wiedziałam co to za roślina i gdzie mam jej szukać.
Aż trafiłam.
Najpierw na fioletowy, potem też na biały.
A w tym roku (ku mojej radości) pokazały się też różowe.
Ten pierwszy - fioletowy - najpierw cieszył moje oczy w domu w doniczce.
Tegoroczny różowy przez jakiś czas dekorował balkon.
Teraz wszystkie są już w ziemi.
Fioletowy przetrwał już dwie zimy (a ostatnia miała temperatury -10 stopni).
W jednym z marketów jego opis zawierał informację, że jest rośliną jednoroczną.
To nieprawda.
Jest byliną - zanika na zimę, a wiosną znowu się pojawia.
I kwitnie przepięknie - to kolejna roślina, którą polecam :)
Elli


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz