Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 marca 2015

Mała przymiarka do świąt


Zrobiłam dzisiaj przegląd dekoracji wielkanocnych, żeby zdecydować, 
co zastosuję w tym roku, co trzeba dorobić, a co ewentualnie dokupić. 
Trafiłam niedawno przypadkiem na sklep Dajar, w którym było całe mnóstwo ceramicznych 
zająców, kurek, jaj, koszyczków itp. Wszystko proste w formie, w kolorach białym i szarym. Cudne! 
Ceny również przystępne. Polecam! Na pewno tam wrócę i na coś się zdecyduję :)



Pewnie w tej kolorystyce będzie mój świąteczny stół: 
dużo bieli, trochę koloru popielatego i naturalnego brązu. 
Koloru dodam jedynie kwiatami.
To moja przymiarka:





Do tego z pewnością dojdą wianki wiklinowe (może jako gniazdka), 
strukturalne białe jaja i szare jajka z kamienia. 
Co nieco trzeba jeszcze pomalować :)

Pozdrawiam - Elli


poniedziałek, 2 marca 2015

Koronkowe pisanki


Ten pomysł chodził już za mną od jakiegoś czasu - tegoroczne jaja chciałam ozdobić koronką:



I jak nawiedzona, oczywiście pomalowałam je na kolor szary:





Są inne niż tradycyjne pisanki. Jeśli komuś się podobają i chciałby takie mieć, 
to kilka sztuk wrzucam do SKLEPIKU, a właściwie do Q-FERKA (klik), 
bo tak od jakiegoś czasu nazwałam to miejsce. 
Coś mnie naszło na personalizowanie - a to "Oaza", a to "Q-ferek"... 
Ciekawe, co jeszcze przyjdzie mi do głowy :)

Święta już za pięć tygodni. I chociaż według Kościoła są ważniejsze od Świąt Bożego Narodzenia, to nie budzą tylu emocji, nie stwarzają takiej euforii przygotowań, dekorowania, planowania. Nie mają tej magii. A może tylko ja tak czuję...

Pozdrawiam - Elli




sobota, 19 kwietnia 2014

Wielkanoc



Wszystkim moim czytelnikom, tym stałym i tym, którzy tu zaglądają sporadycznie 
życzę pogodnych i radosnych Świąt Wielkanocnych!
Pogoda i słońce za oknem sprzyjają radosnemu tworzeniu. 
W tym roku jedziemy na święta do mojej siostry (znowu bez dziecka, bo znowu jest daleko), 
która ma dom, a w nim duży salon i duży stół, przy którym spokojnie mieści się kilkanaście osób. 
I tyle bywa na święta :) 
Siostrzyczko dziękuję za zaproszenie!
Niemniej jednak we własnym domu też chcemy czuć atmosferę świąt, 
więc pichcę i coś tam próbuję udekorować. 
Oto moje różne próby (uprzedzam, dzisiaj będzie sporo zdjęć, 
bo nie mogłam się zdecydować, które odrzucić):

Na początek jajka steropianowe - robiłam je pierwszy raz i okazało się to wcale nie takie trudne 
(jak to zrobić, pokazuje Kasia z mojdom-mojemiejsce.blogspot.com). 
W przyszłym roku zrobię ich więcej, a przede wszystkim zabiorę się za nie grubo przed świętami:








Zające już wcześniej się rozpanoszyły:
Jest też wianek, pierwszy raz dekorowany przeze mnie za pomocą kleju na gorąco:

Upiekłam też kruche ciasteczka - kurczaki:


No i wreszcie nakrycie stołu w dwóch wersjach, w lekko szarej:



oraz w wersji kremowej:

Jajka w różnych wersjach: tutaj w pojemniku na jajka pomalowanym na czarno
 (podpatrzone na daro-meble.blogspot.com):

i jeszcze takie foremki:


no i jeszcze taki zając się przyplątał :)




Wesołych Świąt!!!
Elli