Zrobiłam dzisiaj przegląd dekoracji wielkanocnych, żeby zdecydować,
co zastosuję w tym roku, co trzeba dorobić, a co ewentualnie dokupić.
Trafiłam niedawno przypadkiem na sklep Dajar, w którym było całe mnóstwo ceramicznych
zająców, kurek, jaj, koszyczków itp. Wszystko proste w formie, w kolorach białym i szarym. Cudne!
Ceny również przystępne. Polecam! Na pewno tam wrócę i na coś się zdecyduję :)
Pewnie w tej kolorystyce będzie mój świąteczny stół:
dużo bieli, trochę koloru popielatego i naturalnego brązu.
Koloru dodam jedynie kwiatami.
To moja przymiarka:
Do tego z pewnością dojdą wianki wiklinowe (może jako gniazdka),
strukturalne białe jaja i szare jajka z kamienia.
Co nieco trzeba jeszcze pomalować :)
Pozdrawiam - Elli
Każdy chyba takie przymiarki robi ;-)...ja też ale ja zwykle nie przesadzam z dekoracjami ;-). Buziaki Elu ;-)
OdpowiedzUsuńWiem, widziałam Twoje przymiarki :) Umiar i elegancja!
UsuńTe święta zresztą takie są skromniejsze w dekoracjach. Nie to, co Boże Narodzenie - pełne błyskotek i bogactwa :)
I tu, i tu - każdy może się wpisać w swój styl. Lub go poszukiwać.
Pozdrowienia cieplutkie!
Oj i ja muszę przemyśleć swoje dekoracje :). Bardzo podobają mi się Twoje propozycje!
OdpowiedzUsuńŚciskam :)
Dziękuję - to dopiero pierwsze przymiarki :)
UsuńPozdrawiam serdecznie!