Ciekawe, czy ktoś na wczorajszych zdjęciach dostrzegł fragmenty tych skarbów.
Wszystkie trzy przedmioty pozujące do zdjęcia poniżej
są łupami z ostatniej niedzieli (z pchlego targu):
O ile bez cienia wątpliwości dzbanuszek potraktuję użytkowo,
wagę dekoracyjnie,
to co do formy na babę mam wątpliwości.
Kupiłam ją z myślą o powieszeniu na ścianie w Oazie,
ale moi panowie chcą, żebym upiekła w niej babę na święta.
"Bo będzie pięęęęękna"
Formę wyszorowałam, odtłuściłam, zdezynfekowałam i się łamię.
Nie wiem, czy w takim używanym starociu mogę coś robić do jedzenia.
Mam wątpliwości.
Waga jest stara, odrapana, ale bardzo fotogeniczna :) Prawda?
Elli