Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stary młynek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stary młynek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2016

Jak przekuć wadę w zaletę - dekoracja ceglanej ściany



Co zrobić, gdy element mało dekoracyjny znajduje się 
w centralnym miejscu i bardzo Cię denerwuje?

Mam dwa sposoby:
1. przekuć go w atut
2. odwrócić od niego uwagę innymi elementami.




Tak było w tym przypadku. 
Ściana między oknami, nie dość, że pominięta przez "fachowców" 
podczas kładzenia gładzi, 
to jeszcze przez jej środek biegną piony centralnego ogrzewania.
Zasłonięcie rur nie wchodziło w grę, bo jednak jakieś ciepło dają.
Pozostało odwrócenie uwagi od nich.
Nierówności ściany zniwelowałam poprzez położenie tapety w cegiełkę 
(wykorzystałam resztkę pozostałą po odświeżaniu przedpokoju).
Następnie po obu stronach rur powiesiłam różne dekoracje.
Ale nie byle jakie dekoracje, 
tylko wybrane i dokładnie przemyślane.


Nie po raz pierwszy wykorzystuję pamiątki z tego mieszkania, znajdujące się tu od lat.



Do takich należy drewniany talerz obrazek drewniany inkrustowany.



Drewniany domek z pchlego targu z czasem zapełni się miniaturowymi dekoracjami.



Zdobyczny barometr, ciśnieniomierz i zegar w jednym zawsze się przyda.



Forma na babkę, o które pisałam wcześniej, 
w swojej pierwotnej roli nie sprawdziła się
(na babce niestety nie widać było tego misternego, pięknego wzoru),
zawisła więc tutaj, żeby cieszyć oczy. 
Takie zresztą było założenie przy jej kupnie :)


Młynek do kawy też ma dekorować, a nie mielić :)



Dla dopełnienia formalności zamieszczam zdjęcie mojej ściany "przed".
Sami porównajcie :)



Myślę, że osiągnęłam swój cel 
- teraz siedząc przy stole przyglądamy się ładnym drobiazgom.
Miałam na rurkach powiesić kulki cottonowe, ale to chyba będzie za dużo.
Teraz jest w sam raz!

Elli