sobota, 10 grudnia 2016

Nastrajam się świątecznie :)



Żeby w końcu poczuć, że święta zbliżają się wielkimi krokami
i że pora wziąć się do roboty,
postanowiłam nastroić się świątecznie.
Oczywiście za pomocą dekoracji, jakże by inaczej :)

Jeszcze nie wyciągam wszystkiego z najwyższej półki w szafie,
za to trafiły mi się sympatyczne i niedrogie drobiazgi.
Postanowiłam ich nie chować, tylko od razu znaleźć dla nich miejsce:









Znalazłam w swoich notatkach zadanie na "przed świętami";
pomalować stare bombki.
Czyli jednak trzeba wcześniej przebuszować najwyższą półkę w szafie.
Kilka drobiazgów pomalowałam (zrobiłam to latem)
i z pewnością się nimi pochwalę :)
Jak nie przed świętami, to na pewno w trakcie.
A kto nie pamięta moich przemalowanych dekoracji świątecznych sprzed dwóch lat,
może zajrzeć TU i TU.
W zeszłym roku malowanko też było TU :)
No co ja zrobię, że tak mi się podobają białe dekoracje świąteczne.
Aż dziw, że jeszcze się nie wzięłam za te ze zdjęć powyżej
(one w tym roku na pewno zostaną w obecnej postaci).
Choinkę planuję ubrać za tydzień.
Pewnie też wtedy większość dekoracji ujrzy światło dzienne :)
A Wy kiedy ubieracie choinkę?
W Wigilię - tak, jak każe tradycja?

Elli


13 komentarzy:

  1. Ja nastroiłam się świątecznie patrząc na Twoje zdjęcia:) Zachwyciłam się tym drewnianym jelonkiem. Widzę też czarne świece, moje ulubione, jednak nigdzie nie można ich dostać, muszę poszukać w internecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jelonek zdobyty na giełdzie staroci za 5 zł, bo miał złamaną nóżkę. Ale ją skleiłam i już jest zdrowy :) A czarne świece kupiłam w Taiger.

      Usuń
  2. A ja co roku obiecuję sobie ubierać choinkę wcześniej i co roku nie wyrabiam, ubieram w ostatniej chwili, czyli "tradycyjnie" :)
    Może tym razem się uda?
    Pozdrawiam cieplutko - Monia
    PS. Niezły początek dekoracji - na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni Cię rozumiem - tak mają osoby pracujące zawodowo. Nie wiadomo w co najpierw ręce włożyć po przyjściu do domu. Ale najważniejsze, żebyśmy uśmiechnięci siadali do stołu. A to, że nie wszystko sprzątnięte, że nie ma 12 potraw - czy bez tego święta są nieważne? Nie dajmy się zwariować! :)

      Usuń
  3. jutro mam zamiar wyciągnąć z półki moją drewnianą ozdobę świąteczną i gwiazdki, którymi przystroje mieszkanie :) ale brakuje najważniejszego.. ŚNIEGU! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, śnieg by się przydał. Chociaż w Wigilię :)

      Usuń
  4. Cudowny jelonek i świeczniki drewniane:) Pozdrawiam Malwina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Takie cuda można na targach wynaleźć :)

      Usuń
  5. Cudowne ozdoby drewniane - i ta choinka - już długo o takiej marzę ale jakoś nie mogę zrobić sobie takiej - może w kolejne święta!

    OdpowiedzUsuń