Dzisiaj tzw. LB czyli leżenie bykiem.
A co! Każdemu kiedyś się należy :)
Łóżko nie zaścielone, w pościeli przeglądam prasę wnętrzarską,
popijam herbatkę i cieszę się nową tacą/stolikiem z Netto.
Oczywiście nie będę się tak byczyła cały dzień,
bo przede mną kolejne zadanie do wykonania.
Pole działania, to pokój dzienny.
Kiedyś mój plan zrealizowałabym max. w tydzień,
ale teraz muszę prace rozłożyć na weekendowe etapy.
Naprawdę nie wiem ile weekendów mi to zajmie.
Tym bardziej, że znowu jestem zdana sama na siebie (mąż właśnie pojechał do klienta).
Na pewno będę zdawać relacje, więc zapraszam do zaglądania :)
Elli
Nabierz sił, a ja czekam na nowe pomysły. Taca świetna:)
OdpowiedzUsuńPomysłów nie brakuje, czas jest deficytem :)
UsuńDawno nie zaglądałam do Netto. Czy to najnowsza nowość? Muszę jutro się wybrać. Miło u Ciebie :) miłego wypoczynku
OdpowiedzUsuńTo raczej nie nowość, bo kiedyś już te składane stoliki widziałam w Netto. Nie wiem, czy powtórzyli serię, czy były to stare zapasy, bo do sklepu, w którym dokonałam zakupu trafiłam pierwszy raz.
UsuńPozdrawiam ciepło :)
Śliczna ta miseczka w kropeczki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam weekendowo.
Dziękuję i pozdrawiam :)
UsuńBardzo ładna taca :) Chciałabym dostać kiedyś śniadanko do łóżka.. i w ogóle poleniuchować cały dzień :)
OdpowiedzUsuńSzczerze - ja też chciałabym dostać na niej śniadanko. Może kiedyś się doczekam :)
UsuńLB to jedna z moich ulubionych czynności - ja to nazywam również regenerowaniem sił ! :)
OdpowiedzUsuńLB trwało godzinę, a potem.... wiadomo - do roboty! Ale dobre i to :)
Usuńcudna miseczka w kropki
OdpowiedzUsuńDziękuję - to stary zakup, bodajże z Nanu Nana.
UsuńLeżenie bykiem w takich okolicznościach to luksus! :) Uściski, Kasia
OdpowiedzUsuńTo prawda, uwielbiam ten mój kącik :)
UsuńDziękuję i również pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń