Wspominałam w jednym z ostatnich postów, że wybieram się na giełdę staroci,
a nie pochwaliłam się, co upolowałam.
Bardzo się cieszę z przepięknej karafki - pan chyba nie do końca miał świadomość, co sprzedaje :)
Kolejny łup to duży świecznik (za 28 zł!) i ramka (całe 5 zł):
I jeszcze przepiękny kałamarz z misternym ażurem:
Po zrealizowanym marzeniu w postaci fotelika wspominałam, że kolejnym moim marzeniem jest sekretarzyk. Życie trochę weryfikuje marzenia i plany. Trafiłam na OLX.pl przecudny mebel po bardzo okazyjnej cenie. I nie jest to sekretarzyk. Na razie pokażę Wam tylko malutki fragment tego mebla (żeby nie zapeszyć). Chciałabym z tych wszystkich elementów stworzyć swój kąt do pracy:
I tak sobie pomyślałam, że te wszystkie drewniane elementy są tak fajne, że tylko odświeżę je woskiem, a całą resztę pomieszczenia dostosuję do nich. Po głowie chodzi mi taki zestaw kolorystyczny:
![]() |
| źródło - Google |
Jeśli uda mi się ten plan zrealizować, na pewno Wam pokażę :)))
Pozdrawiam - Elli
