poniedziałek, 7 lipca 2014

Trochę zarósł...

Chodzi oczywiście o balkon - widzę go codziennie, więc wydaje mi się cały czas taki sam.
Ale przejrzałam poprzednie posty i widzę różnicę.
Spieszę się więc pochwalić moim uroczym zakątkiem, w którym chętnie czytam i wykonuję moje "hendmejdowe" prace.






Kratkę porósł bluszcz:

Całkiem przyjemnie się tu pracuje:



Dolne donice też się zielono prezentują:



Swoim stylem przypomina mi park z mojej rodzinnej miejscowości - dziki i zielony.

Pozdrawiam - Elli


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz