piątek, 27 listopada 2015

Cottonowe światełka



Prezentuję moje kule świetlne zakupione w Biedronce jakiś czas temu 
(bodajże na początku września).
Były w atrakcyjnej cenie, więc zapewne sporo z Was także je nabyło. 
Ja zdecydowałam się na zestaw beżowo-szaro-biały. 
Idealnie mi się wpasował :)








A prezentuję te lampki nie bez kozery, bo właśnie się doczytałam, 
że znowu mają być w Biedronce (od 7 grudnia). 
Więc jeśli ktoś je chce, niech nie przegapi :)
Ale bądźcie czujni, bo poprzednio w mojej Biedronce wystawili je dzień przed datą podawaną w ofercie. 
Więc jak poszłam w wyznaczonym dniu, kolory były już przebrane. 
Musiałam trochę pobiegać po mieście, żeby trafić na te, które mnie interesowały.


To piękna ozdoba każdego pomieszczenia, nie tylko na święta :)

Elli



10 komentarzy:

  1. Szkoda, że mnie to ominęło. Biedronkę mam nie po drodze. Cottonki każdy powinien mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio polawałam ale po 15.00 po pracy nie masz szans
    Może tym razem się spóżnie do pracy oczywiście :-)
    Pozdrawiam Elu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wtedy miałam zajęcia na godz. 8, więc wstałam wcześniej i latałam po mieście z myślą "a, najwyżej się spóźnię - dla cottonków warto" :)

      Usuń
  3. W sklepie, w moich okolicach cottonki rozeszły się jak świeże bułeczki ;) Ja mam zrobione własnoręcznie, ale jakby się trafił jakiś ciekawy kolorystycznie zestaw to bym dokupiła kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogromnym plusem tych biedronkowych jest zasilanie z baterii. Pięknie u Ciebie się prezentują : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - ich rozmieszczenie nie jest uzależnione od gniazdka elektrycznego :)

      Usuń
  5. Posłuchałam Twojej dobrej rady i nabyłam je w poprzednim "rzucie ".
    Są w tym roku hitem i oferują je także inne firmy , ale nie w tak dobrej cenie .
    Ciekawa jestem innych pomysłów ich wykorzystania.
    A swoją drogą spodobały mi się białe wazony i wazoniki na Twojej półce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwości wykorzystania jest wiele - najłatwiej znaleźć inspirację na niezawodnym Pintereście :)
      A wazoniki? Tak, stwierdziłam, że ciekawiej będą wyglądały zebrane w jednym miejscu niż porozrzucane po całym mieszkaniu.

      Usuń