Co prawda śniegu za oknem jeszcze nie widać, ale zimę i święta na pewno przywołają poszewki,
które ostatnio wyszły spod mojej ręki. Świetnie się wpiszą w atmosferę świąteczną, szczególnie we wnętrzach skandynawskich. Ale nie tylko. Puśćmy wodze fantazji :)
Do kompletu uszyłam jeszcze poszewkę futrzaną ze skrawka futerka zdobytego w pełni lata za 3 zł
w Second handzie (z myślą, że kiedyś do czegoś się przyda, no i proszę).
Poszewek z choinkami uszyłam aż 5 sztuk. Dwie zostają u mnie,
ale pozostałe trzy zaraz wstawiam do
Więc jeśli tylko ktoś ma na nie ochotę, to zapraszam :)
Pozdrawiam - Elli
Pozdrawiam - Elli
Chonieczki...fajny świąteczny motyw a u Ciebie jeszcze nie oklepany ;-). Uściski dla Ciebie ;-)
OdpowiedzUsuńTak jakoś ostatnio podoba mi się srebrno-biały wystrój na święta. Czerwień jest taka oczywista!
UsuńPozdrawiam Cię serdecznie na weekend!