Dla mnie Święta w tym roku będą wyjątkowe.
Rok temu spędziliśmy je u mojej siostry i choć był duży stół, kilkanaście osób przy nim, była żywa choinka, był kominek, to jednak czegoś mi brakowało.
Moje dziecko (co prawda dorosłe, ale dziecko) było daleko...
I choć spędzał tamte święta w miłym towarzystwie, to jednak nie miał klimatu świątecznego,
nie miał tradycyjnych wigilijnych i świątecznych potraw, nie miał choinki, nie miał bliskich przy sobie.
Cały czas miałam tę świadomość gdzieś z tyłu głowy...
W tym roku, choć nie mieszka z nami, jest blisko. Wigilia będzie u nas.
Oprócz naszej kompletnej rodzinki będzie rodzina ze strony męża.
I to syn, jak zwykle, jest motorem do wszelkich świątecznych starań.
Więc robię wszystko, żeby było jak najpiękniej, bo w przyszłym roku nie wiadomo,
gdzie go znowu los rzuci.
Robię też wszystko, by mimo nieświątecznej aury atmosfera była jak najbardziej świąteczna.
Ale bez spinki, jeśli czegoś nie zdążę, to trudno :)
I przy tej okazji chciałabym wszystkim osobom tutaj zaglądającym życzyć
PRZEMIŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA,
abyście udekorowali przepięknie dom, ale także twarz uśmiechem, a serce radością,
abyście podarowali swoim bliskim piękne prezenty, ale także czas,
i otrzymali to samo!
Wszystkiego dobrego :)
Elli
Życzę zatem cudownych i rodzinnych świąt :) Wielu chwil radości i biesiadowania!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam świątecznie :)
Marta
Dziękuję bardzo za życzenia :)
Usuń