No właśnie. Co on w sobie ma, że co bym nie pomalowała, zyskuje na wyglądzie?
Skoro białe rzeczy wyglądają lepiej, to dlaczego świat nie jest biały?
Nie, no wszystko białe byłoby nudne.
Ale baza biała, szara, beżowa zawsze będzie dobrym tłem dla kolorów.
A co do malowania, przedstawiam kolejne metamorfozy drobiazgów.
Byka już pokazywałam, ale kule to nowość:
Ceramiczne ażurowe kule wyglądały ciężko w srebrnym kolorze.
Patrzenie na nie męczyło oczy.
Różowy kolor lubię,
ale nie w tym odcieniu, w którym był świecznik w swojej oryginalnej postaci.
Po pobieleniu na pewno będę go częściej eksponować i używać:
I to jeszcze nie koniec malowania :)
Elli
Świetna metamorfoza :) Szybka, tania i efektowna!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
M.
Wpadłam dosłownie w jakiś amok malowania - dajcie mi znać, jak przesadzę! :)
UsuńŚwiecznik zdecydowanie zyskał to coś po metamorfozie :)) zresztą tak samo jak kule :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło:)
Dziękuję :)
UsuńRównież pozdrawiam i życzę miłego weekendu!
Przedmioty zyskały na urodzie. Kule boskie:)
OdpowiedzUsuń