Właśnie stwierdziłam, że największą przyjemność sprawia mi przemalowywanie różnych rzeczy.
Efekt "po" sprawia mi tyle satysfakcji, że najchętniej przemalowałabym wszystko wokół siebie.
Tym razem pod mój pędzel (a właściwie spray) wpadła figurka byka i taca.
Byk jest ważny dla mojego męża, bo jest on spod tego znaku.
Poza tym byk jest jednym z symboli giełdy (obok niedźwiedzia),
a mój M. jest fanem giełdy i namiętnym graczem.
Dlatego byczek znalazł się w naszym domu.
Ale jego kolor przestał pasować do naszych wnętrz, więc na jakiś czas zniknął,
żeby teraz ukazać się w nowej odsłonie:
Rozważałam kolor czarny dla byka. Stanęło na białym (zawsze mogę przemalować).
Taca też zdecydowanie częściej znajdzie zastosowanie, jeśli jest w kolorze białym:
Dla porównania zamieszczam zdjęcia "przed":
Wraz z budzącą się wiosną za oknem, powoli budzi się we mnie chęć działania, realizowania nowych projektów. Większych i mniejszych. Myślę, że wkrótce będę miała co tu pokazywać :)
Elli
Obie rzeczy po przemalowaniu są bardziej atrakcyjne, dla mnie. : )
OdpowiedzUsuńI to mnie motywuje do dalszego malowania :)
UsuńEfekt świetny. Zwierz nowej szacie wygląda intrygująco, białej tacy też nic zarzucić nie można:)
OdpowiedzUsuńOj lejcie miód na moje serce, lejcie :), a wkrótce wszystko w moim otoczeniu będzie pomalowane. Najpierw w mieszkaniu, potem w Oazie, a potem.... a potem wezmę się za mieszkanie moich rodziców :) No, może najpierw za ich ogródek...
UsuńJa już od tygodnia zbieram się do kupienia farby ;)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie lepiej tym rzeczom w białej odsłonie :)
Jeśli moją opinię podzielają osoby postronne (czytaj: niezaangażowane emocjonalnie w malowane rzeczy), to znaczy, że coś w tym jest :D
UsuńBiały byczuś ładniejszy jest :))
OdpowiedzUsuńPrawda? :)))
UsuńMoim zdaniem oba przedmioty zyskały po przemalowaniu :) U mnie w kolejce już kilka rzeczy czeka na przemalowanie, ale jakoś nie mogę się za to zabrać. Chociaż efekty po zawsze bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńU mnie też jest jeszcze kolejka do przemalowania :) I coraz odkrywam kolejne gadżety...
UsuńEfekt jest fajny i szybki, więc moim zdaniem warto wziąć się do roboty :) Powodzenia!