Świąteczny oczywiście :)
Powoli, bo zielone gałązki, trawkę i świeże kwiaty dołożę dopiero w sobotę.
A stół zastawię i udekoruję w niedzielę rano
(niestety warunki lokalowe nie pozwalają na to, żeby przygotować stół dzień wcześniej,
tak jak radzą "perfekcyjne panie domu").
U nas nie będzie perfekcyjnie, ale za to (mam nadzieję), będzie świątecznie, ciepło i sympatycznie :)
Dzisiaj pomalowałam gałązki na biało (przypominają mi pobielone na wiosnę drzewka)
i powiesiłam na nich delikatne jajeczka:
Jeszcze przykicały do mnie kolejne dwa zające:
Jutro ostatnie zakupy, pieczenie mięsa, barwienie jaj.
A w sobotę już tylko sałatki i dania zimne.
Powolutku i bez stresu :) Żeby chociaż słońca nie zabrakło.
Wysokiej temperatury już nie wymagam :)
Wszystkim, którzy tu zaglądają życzę takich właśnie Świąt:
słonecznych, spokojnych i bezstresowych!
Elli
Jaśniutko, uroczo! Najlepszego na święta :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo! Nawzajem :D
UsuńWesołych i ciepłych Świąt - bez względu na temperaturę za oknem :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Dzisiaj piękne słońce za oknem. I chociaż jest zimno, to życzę Ci na Święta takiego właśnie słońca!
UsuńPiękne dekoracje! Spokojnych i radosnych świąt :)
OdpowiedzUsuńMarta
Ja Tobie również - wszystkiego dobrego!
UsuńDziękuję za życzenia. Dekoracje piękne stworzyłaś. Życzę głębokiego przeżycia liturgii Wielkosobotniej i radosnego spotkania z rodziną przy stole. : )
OdpowiedzUsuń