W materiale minky zakochałam się od pierwszego dotyku.
Od tego momentu wiedziałam, że musi coś z niego powstać.
Jest wprost stworzony dla delikatnych ciałek dzieciaczków.
A że mam trochę ciekawych materiałów dziecinnych, postanowiłam je wykorzystać.
Przyznam, że "z pewną dozą nieśmiałości"...
Na próbę przeznaczyłam zwierzaczki w nieoczywistych kształtach i kolorach:
Na drugi ogień poszedł materiał, który nie jest dedykowany dzieciom,
ale chętnie kupowany przez mamy lubiące taki styl we wnętrzach dziecięcych
- to szaro-biały chewron połączony z turkusowym minky:
Jeśli komuś przypadły do gustu moje kocyki, to zapraszam TUTAJ (klik)
Znajdziecie nie tylko kocyki, ale także sporo poszewek na poduszki różnej maści.
A już niebawem foto-relacja z mieszkania, które pomogłam urządzić jakiś czas temu :)
Miłego popołudnia - Elli
Oj tak musi byc bardzo milutki ;)))
OdpowiedzUsuńWeszłam w link, ale wymusił zalogowanie sie na allegro i nic więcej.
OdpowiedzUsuńBardzo przepraszam... Już poprawiłam :) Teraz można przejść do strony użytkownika.
UsuńMasz rację milusi ten materiał, ale pięknie się komponuje z tym szarym wzorem i zwierzakami :)
OdpowiedzUsuńWyszły cudnie! Pozdrawiam, M
Minky znam, jest super. Kocyki cudne:)
OdpowiedzUsuńWyglądają na mięciutkie i cieplutkie :):)
OdpowiedzUsuńI takie właśnie są :)
Usuń