i to nie byle jakie, bo drewniane!
Trochę na nie czekałam - najpierw na realizację, a potem na "natchnienie" mojego męża
(trzeba było ponacinać je na bokach, a każde nacięcie było o innym wymiarze i pod innym kątem).
Nie naciskałam, bo w Oazie ostatnio bywamy mało (a tam były przeznaczone),
ale teraz robi się w niej coraz ładniej, więc może to się zmieni.
W kuchni i w pokoju połączonym z kuchnią przyciemniłam parapety woskiem.
Jest tutaj ciemna podłoga i drewniane żaluzje, więc stwierdziłam,
że takie będą lepiej się komponowały.
W pozostałych dwóch pokojach są jasne podłogi i jasne ściany,
więc zostawiłam naturalną barwę parapetów.
Pociągnęłam je tylko kilkakrotnie bezbarwnym lakierem:
więc zostawiłam naturalną barwę parapetów.
Pociągnęłam je tylko kilkakrotnie bezbarwnym lakierem:
A takie były wcześniej - wstrętne, powyszczerbiane lastriko.
W kuchni nawet była próba pomalowania, co dało jeszcze gorszy efekt:
Na szczęście to już przeszłość :)
Na razie ustawiłam na nich coś na szybko.
Ale teraz będę miała pole do popisu i możliwość wielu aranżacji.
Tylko zdjęcia robi się trudno pod światło, a nie lubię używać lampy błyskowej.
Może znajdę na to sposób :)
Pozdrawiam - Elli
Ładne parapety są ważne, a naturalne drewno wygląda zawsze pięknie:)
OdpowiedzUsuńDługo szukałam sposobu na zakrycie tamtych okropnych, aż u znajomych robiących remont zobaczyłam takie drewniane nakładki. Nawet się nie spodziewałam takiego cuda!
UsuńTakie wyczekane najbardziej cieszą :-)
OdpowiedzUsuńOj, tak :) I jeszcze robiliśmy je na raty. Ale teraz co spojrzę - to buzia mi się uśmiecha :)
UsuńTeraz chyba na wszystko trzeba czekać :(, a ja z tych niecierpliwych jestem :))))
OdpowiedzUsuńAle parapety piękne i oczy cieszą! Najważniejsze, że już są.
Pozdrawiam, Marta
Uczę się cierpliwości, oj uczę. Też należę do tych, co jak mają wizję lub pomysł, to chcieliby "już!".
UsuńPozdrawiam serdecznie!
drewniane parapety mają swój urok. ;)
OdpowiedzUsuńBo drewno magiczne jest...
UsuńNajważniejzze, że jesteś zadowolona z efektów :) zdecydowanie bardziej podoba mi się ta ciemniejsza wersja, ale teź nie widzę calego pokoju wieęc trudno mi stwierdzić do końca.
OdpowiedzUsuńWITAM, BARDZO PROSZE O WSKAZOWKI CO DO TYCH DREWNIANYCH PARAPETÓW, CZY TO SĄ SAME NAKŁADKI?, GDZIE JE MOŻNA ZAMÓWIĆ I JAK SIĘ JE MONTUJE?PROSZEĘO ODPOWIEDŹ.POZDRAWIAM
OdpowiedzUsuńTak, to są nakładki na stare lastrikowe parapety. Wykonał je szwagier mojej przyjaciółki, z którym niestety nie mam kontaktu. Ale myślę, że wystarczy się zgłosić z tym do stolarza i wytłumaczyć o co chodzi - na pewno sobie z tym poradzi :)
UsuńI wass wondering if you ever thought off changing the
OdpowiedzUsuńpage layout of your site? Its very wwll written; I love what youve got to say.
But maybe you could a little more in the way of content so people could connect with iit better.
Youve got an awful lot of texdt for only hacing 1 orr 2 pictures.
Maybe you coyld space it out better?
Hello,
UsuńThank you very much for your words. I appreciate it. However, the content I provide here is written in my native, Polish language. The sentences that you see on my page are translated to English not by me, but automatically by Google Translator system.