poniedziałek, 3 sierpnia 2015

"Łupy" o zupełnie innym charakterze...


Okazuje się, że to nie tylko jak tak mam - wiele z Was wszędzie gdzie jest, rozgląda się za ciekawymi gadżetami. 
Dowiedziałam się o tym z Waszych komentarzy i maili po zamieszczeniu posta na ten temat TUTAJ.
Ośmieliło mnie to do pochwalenia się moimi łupami z wcześniejszego wyjazdu - do "drewnianego domku" (o tym pisałam TUTAJ). Te "łupy" mają zupełnie inny charakter. Zresztą, sami zobaczcie:

Dostałam kilka bardzo starych zdjęć, na których jest moja babcia jako młoda dziewczyna, 
jej siostry i ich znajomi:




Z reszty zdjęć musimy koniecznie zrobić galerię na ścianie. 
Żeby każdy, kto będzie odwiedzał domek, miał świadectwo historii :)

Dostałam jeszcze coś bardzo, bardzo starego, co należało do ciotecznej babci - makatkę kuchenną:



Mój mąż bardzo się śmiał, gdy po powrocie na jego pytanie "co dzisiaj na obiad?", rozłożyłam mu ją przed nosem. Może powinnam powiesić ją w kuchni na stałe?


I jeszcze nietypowa rzecz - plaster drewna uratowany przed spaleniem w piecu:


Mam podobny, tylko większy i już pięknie oszlifowany, naolejowany:


Mam nadzieję tego uratowanego doprowadzić do równie pięknego stanu.

Bardzo mi się tam podobało podtrzymywanie miejscowej produkcji. 
W miejscowych sklepach można było kupić wyroby okolicznych producentów. 
Wspieram takie pomysły, na dodatek przydadzą się i są ładnie zapakowane:





Na sam koniec zwróciłam uwagę na ciekawy pojemnik na chleb. 
Stwierdziłam, że przydałby mi się w Oazie. 
I co? Dostałam go w prezencie :) Jeszcze raz dziękuję Jolu!



Jest fajny, bo nie za duży i ma od razu deskę do krojenia w sobie.

Nie wiem, czy to przychodzi z wiekiem, ale coraz bardziej rozczulają mnie różne starocie 
i coraz chętniej je przygarniam. 
A jeszcze niedawno otaczałam się wyłącznie nowymi sprzętami i bardzo prostymi formami.
Sentymentalna się robię, czy co?

Elli





4 komentarze:

  1. Stare zdjęcia mają w sobie coś niesamowitego. Chlebak super i praktyczny i ładny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mają... A te stroje na zdjęciach... Niesamowity klimat :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Ale makatka oldskulowa! Szkoda, że nie jest haftowana. Pomyśleć, że to, co jeszcze niedawno wydawało nam się kiczowate, teraz robi się modne i poszukiwane. I jak tu nie być zbieraczem!
    Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze zbieraniem chyba trzeba liczyć na wyczucie. Chociaż czasem można się bardzo pomylić i żałować pewnych decyzji (szczególnie tych o wyrzuceniu lub oddaniu).
      Pozdrawiam!

      Usuń