Okazuje się, że to nie tylko jak tak mam - wiele z Was wszędzie gdzie jest, rozgląda się za ciekawymi gadżetami.
Dowiedziałam się o tym z Waszych komentarzy i maili po zamieszczeniu posta na ten temat TUTAJ.
Ośmieliło mnie to do pochwalenia się moimi łupami z wcześniejszego wyjazdu - do "drewnianego domku" (o tym pisałam TUTAJ). Te "łupy" mają zupełnie inny charakter. Zresztą, sami zobaczcie:
Dostałam kilka bardzo starych zdjęć, na których jest moja babcia jako młoda dziewczyna,
jej siostry i ich znajomi:
Z reszty zdjęć musimy koniecznie zrobić galerię na ścianie.
Żeby każdy, kto będzie odwiedzał domek, miał świadectwo historii :)
Dostałam jeszcze coś bardzo, bardzo starego, co należało do ciotecznej babci - makatkę kuchenną:
Mój mąż bardzo się śmiał, gdy po powrocie na jego pytanie "co dzisiaj na obiad?", rozłożyłam mu ją przed nosem. Może powinnam powiesić ją w kuchni na stałe?
I jeszcze nietypowa rzecz - plaster drewna uratowany przed spaleniem w piecu:
Mam podobny, tylko większy i już pięknie oszlifowany, naolejowany:
Mam nadzieję tego uratowanego doprowadzić do równie pięknego stanu.
Bardzo mi się tam podobało podtrzymywanie miejscowej produkcji.
W miejscowych sklepach można było kupić wyroby okolicznych producentów.
Wspieram takie pomysły, na dodatek przydadzą się i są ładnie zapakowane:
Na sam koniec zwróciłam uwagę na ciekawy pojemnik na chleb.
Stwierdziłam, że przydałby mi się w Oazie.
I co? Dostałam go w prezencie :) Jeszcze raz dziękuję Jolu!
Jest fajny, bo nie za duży i ma od razu deskę do krojenia w sobie.
Nie wiem, czy to przychodzi z wiekiem, ale coraz bardziej rozczulają mnie różne starocie
i coraz chętniej je przygarniam.
A jeszcze niedawno otaczałam się wyłącznie nowymi sprzętami i bardzo prostymi formami.
Sentymentalna się robię, czy co?
Elli
Stare zdjęcia mają w sobie coś niesamowitego. Chlebak super i praktyczny i ładny. :)
OdpowiedzUsuńOj, mają... A te stroje na zdjęciach... Niesamowity klimat :)
UsuńPozdrawiam!
Ale makatka oldskulowa! Szkoda, że nie jest haftowana. Pomyśleć, że to, co jeszcze niedawno wydawało nam się kiczowate, teraz robi się modne i poszukiwane. I jak tu nie być zbieraczem!
OdpowiedzUsuńMonia
Ze zbieraniem chyba trzeba liczyć na wyczucie. Chociaż czasem można się bardzo pomylić i żałować pewnych decyzji (szczególnie tych o wyrzuceniu lub oddaniu).
UsuńPozdrawiam!