poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Upał, wciąż upał...


Zmęczenie narasta. 
Wszystko chyba przez te gorące noce - od około dwóch tygodni temperatura w nocy w naszym mieście nie spada poniżej 20 stopni. Jak w takich warunkach można się wyspać (czytaj: odpocząć, zregenerować, nabrać sił)? Nasze mieszkania bez klimatyzacji nie są dostosowane do takich temperatur. Chociaż w ciągu dnia bronię się przed słońcem roletami, żaluzjami, wiatrakiem i czym tylko można, to i tak jest nagrzane do temperatur, które trudno znieść, a ciepłe noce nie są w stanie tych murów schłodzić.

Wczoraj było w związku z powyższym totalne LB 
(Leżenie Bykiem - jeśli ktoś nie zna tego skrótu). 
Rano Cappuccino Ice i serniczek na zimno z truskawkami i orzeźwiającą galaretką :)





Siadam na balkonie i z przerażeniem patrzę na moje rośliny - jak one znoszą ten upał...
Balkon ma wystawę południową i na dodatek jest wystający poza lico budynku. Słońce więc operuje na nim od wschodu do zachodu. Leję tym biednym roślinkom wodę, ale nie mam gdzie i jak ich schować przed żarem. Na razie jakoś dają radę:











No i trawka dla Bonifacego (żeby nie zazdrościł Andrzejowi - stali czytelnicy mojego bloga wiedzą o co chodzi). Tylko, że mój kot nie kładzie się na tej trawie, a ją sobie skubie :)


W tym roku mój balkon nie jest taki zarośnięty jak rok temu. 
Kto nie pamięta, może zajrzeć TUTAJ
Tym razem postawiłam na miedziane i drewniane naczynia. 
Część z nich powiesiłam na bocznej kratce, część postawiłam na narożnej półce 
i powsadzałam w nie rośliny, żeby osłonić się przed oczami przechodniów. 
Gdyby była inna pogoda, kurtyna roślinna pewnie byłaby ładniejsza. 
Ale lato rządzi się swoimi prawami (ktoś by powiedział "sorry, taki mamy klimat").
Życzę sobie i wszystkim zelżenia upałów, ale nadal ciepłego lata!

Elli




5 komentarzy:

  1. Balkon fajnie zarośnięty, lawendę dojrzałam. Z przyjemnością posiedziałabym tam sobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, w te upały nie dało się na nim wysiedzieć - żar niesamowity. Spuszczałam roletę do samego dołu i chroniłam pokój przed nagrzaniem :(

      Usuń
  2. Lubię takie naturalne dekoracje - drewno, wiklina. Miedź też może być. Przyjemny zakątek. Sernik też apetycznie wygląda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. I chyba pożyczyłaś bo temperatura spadła, przynajmniej u mnie. Jest ciepło, ale wiczory już zimniejsze, a w ciągu dnia wiatr i odczuwalna jest niższa temp.
    Bardzo ładnie zaaranżowany roślinnie balkon! :)

    OdpowiedzUsuń