Roślina ta pięknie zdobiła niejedno mieszkanie na Święta.
Niestety gwiazda nie lubi nagrzanych pomieszczeń.
A co za tym idzie, gubi dolne (zielone) liście.
I wygląda trochę łyso.
Można po prostu ją uciąć i wstawić do wazonu:
Ale wygląda to banalnie.
Wzięłam więc moje ulubione niskie naczynie
(które kupiłam jako naczynie żaroodporne do zapiekania, a mi służy jako wazon),
przykleiłam dwa paski przeźroczystej taśmy klejącej (żeby kwiaty były stabilne),
powstało coś w rodzaju ikebany,
do której włożyłam krótko przycięte kwiaty, odcięte liście i iglaste gałązki:
Powstała bardzo ciekawa kompozycja:
Widok na nią z góry:
Mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas będzie cieszyć nasze oczy :)
Pozdrawiam zimowo!
Elli
Pozdrawiam zimowo!
Elli
Niech cieszy jeszcze długo Elu :-)
OdpowiedzUsuńPomysł wart zapamiętania. Miłego dnia:)
OdpowiedzUsuńNawzajem :)
UsuńPiękna kompozycja : )
OdpowiedzUsuńŚwietne patenty :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńPomysłowo! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawia, M.
Oglądałam jakiś czas temu takie kwiatowe kompozycje w niskich naczyniach i jak dla mnie nigdy nie stracą one uroku :)
OdpowiedzUsuńZatrzymać święta !
OdpowiedzUsuńTo jest to.
Znowu dziękuję za miłe emocje , które budzisz swoimi pomysłami.
Piękny biały wazon. W połączeniu z białym wygląda super!
OdpowiedzUsuń