piątek, 17 października 2014

Moja wariacja dyniowa



Pomarańczowy kolor dyni wpasowuje się w klimat jesieni - jesienne liście przybierają żółte, pomarańczowe i brązowe barwy, jesienne ubrania są bardziej beżowe, brązowe i rudawe.
A co zrobić, jeśli chce się wykorzystać to wszechobecne i niedrogie warzywo do dekoracji,
 a jego barwa niekoniecznie pasuje nam do wnętrza?
Pomalować!
Profanacja? Moim zdaniem - nie. 
Wszystko jest dozwolone, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia :)

Dlatego chwyciłam ze spraye i do dzieła. 
Pomysł nie jest mój - w sieci pełno jest malowanych dyń, 
natomiast zestaw kolorystyczny - tak.
Mam teraz dynie: białą, czarną i szarą. Wszystkim dodałam czubki i ogonki srebrne.





W necie twórczość dyniowa kwitnie. 
Znajdziecie tam dynie czarne, złote, różowe i niebieskie oraz mnóstwo innych.
 A także pomalowane w kwiaty, czy w misterne koronki.

Moje bardzo mi się wpasowały, aczkolwiek dopiero teraz na zdjęciach widzę, 
że miejscami przebija jeszcze kolor pomarańczowy. 
Okazuje się, że malowanie sprayem wcale nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać :)

Elli







2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. No właśnie :) Tak, jak wspominałam - ogranicza nas tylko wyobraźnia!

      Usuń