Zimy za oknem nie ma, ale jest w kalendarzu.
Prawdę mówiąc wolę taką łagodną niby zimę, niż zwały brudnego śniegu na poboczach, czy też topniejącą bryję. W sumie zima może nie jest piękna, bajkowa w tym roku, ale też nie jest brzydka.
Stosownie więc do pory roku świąteczne dekoracje dawno zniknęły, pozostały te zimowe.
Renifery jak najbardziej do zimy pasują, świecznik udający włóczkowy - również:
Zimowe domki, schowane pod rosochatą gałęzią, to również zimowy klimat:
Podobnie jak futrzane i włóczkowe poduszki:
Poprzytulajmy się do nich, bo tylko patrzeć, a będziemy szykować wielkanocne ozdoby :)
Święta Wielkanocne już za dwa miesiące! Czyli tuż, tuż... :)
Elli
Elli
Te poduszki mnie zachwycają! A fotelik jeszcze bardziej :)
OdpowiedzUsuńMonika
Dziękuję :))
Usuń