Cieszę się, że tak ciepło przyjęliście pokój Kasi, że się Wam spodobał.
Dzisiaj relacja z kuchni:
Gdy wrzuciłam wymiary kuchni do Planera ikeowskiego
i pokazałam Kasi przykładowe ustawienie mebli,
nie chciała wierzyć, że jej kuchnia może tak wyglądać.
Zresztą, jak zobaczycie zdjęcia "przed", sami będziecie w szoku,
a jednocześnie przekonacie się, że cokolwiek by tam nie zrobić - będzie lepsze
od stanu zastanego.
Zapraszam :)
PRZED
PO
PRZED
PO
PRZED
PO
PRZED
PO
Tylko część mebli, która zawiera sprzęt pod zabudowę jest nowa i została zrobiona na zamówienie
(ze względu na bardzo małe gabaryty kuchni).
Reszta - to stare szafki przemalowane przez Kasię i jej chłopaka.
Ściana między szafkami stojącymi i wiszącymi została pokryta tapetą,
którą Kasia pokochała od pierwszego wejrzenia.
W przyszłości mają ją pokryć szyby (koszty! koszty!).
W kolejce czeka również okap. I zmywarka (szafka na nią jest).
Kuchnia, podobnie jak pokój, zawiera elementy stare i nowe.
Takie są właśnie szafki kuchenne.
Właścicielka zostawiła też trochę starej porcelany. Młynek także jest po babci.
Brakuje tu jeszcze trochę rzeczy.
Takich, jak wymieniłam wyżej, ale również półek i drobiazgów, w które się "obrasta" z czasem :)
Wszystko jest na dobrej drodze :)
Ciekawa jestem, jak to pomieszczenie Wam się podoba...
Pozdrawiam
Elli
Brakuje tu jeszcze trochę rzeczy.
Takich, jak wymieniłam wyżej, ale również półek i drobiazgów, w które się "obrasta" z czasem :)
Wszystko jest na dobrej drodze :)
Ciekawa jestem, jak to pomieszczenie Wam się podoba...
Pozdrawiam
Elli


Kuchnia jak z żurnala. Wspaniała przemiana. Tapeta idealnie się wpasowała. Całość bardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że tapeta zrobiła robotę :) Tani, a efektowny sposób :)
Usuńkuchnia B&W? Lubię to :)
OdpowiedzUsuńPrzemiana fantastyczna! Najbardziej podoba mi się zmiana okolic okna, brak tej firanki i powstanie małego barku dodały tej kuchni "tego czegoś" :)
Ta kuchnia jest przykładem, że nawet nie mając dużych środków można zrobić coś estetycznego, schludnego i miłego dla oka :)
UsuńAż chciałoby się rzec że to nie to samo mieszkanie, taka spektakularna przemiana.
OdpowiedzUsuńBabcia Kasi na pewno by go nie poznała :)
UsuńTo, że pięknie to nie mam słów! Ale kontynuacja stylu i kolorystyki jest! Gratuluje! :-)
OdpowiedzUsuńTakie było założenie - żeby mieszkanie było spójne kolorystycznie :)
UsuńWitam,
OdpowiedzUsuńjestem zachwycona :-)Genialne zmiany, a że czeka mnie remont to jestem przeszczęśliwa,ze tu trafiłam. Zostanę na dłużej na pewno.
Serdecznie zapraszam :) Także do przeczytania bardziej aktualnych wpisów.
Usuń